Wiedza IDF Metale

Informacja o tym, że Rosja wciąż zwiększa swoje zasoby złota nikogo już nie zaskakuje. Interesujący jest natomiast pierwszy od 16 lat wzrost stanu posiadania Holandii i Niemczech

Kategorie blog
Kategorie:
Kategorie blog
Kategorie:
Niespodzianka. Po 16 latach Holandia znów kupiła złoto

Po 16 latach Holandia znów kupiła złoto

Informacja o tym, że Rosja wciąż zwiększa swoje zasoby złota nikogo już nie zaskakuje. Interesujący jest natomiast pierwszy od 16 lat wzrost stanu posiadania Holandii.

Z comiesięcznych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego na temat światowych rezerw złota wynika, że w grudniu Rosjanie dołożyli 20,73 tony kruszcu i zwiększyła stan posiadania do 1208,23 tony.

Rosja kupuje złoto nieprzerwanie od 9 miesięcy, a nie licząc drobnych „przystanków”, jej wyraźna aktywność na rynku trwa już od 2007 r. W ciągu ostatnich 7 lat kraj ten kupił ponad 800 ton złota i wskoczył na piąte miejsce w światowym rankingu państw, wyprzedzając m.in. Chiny (przynajmniej oficjalnie), Szwajcarię, Japonię i Holandię.

To właśnie Niderlandy najbardziej przykuwają uwagę w najnowszym zestawieniu MFW. Tamtejszy bank centralny w ubiegłym miesiącu kupił 9,61 tony kruszcu. To niewiele w porównaniu z całym stanem rezerw (622,08 t), jednak były to pierwsze holenderskie zakupy od grudnia 1998 r. Później Holandia głównie sprzedawała złoto, którego na pod koniec ubiegłego stulecia miała jeszcze ponad 900 t.

 
Rezerwy złota Rosji i Holandii (w tonach) (WGC)
 

Ruch De Nederlandsche Ban jest o tyle intrygujący, że w ostatnich latach banki centralne krajów zachodnich raczej sprzedawały lub przynajmniej powstrzymywały się od zakupów złota. Takie działanie związane było z porozumieniami Central Bank Gold Agreement, na mocy których banki centralne zobowiązywały się do współpracy w zakresie działania na rynku złota. Ostatnie, już czwarte CBGA – którego jednym z sygnatariuszy jest Holandia - weszło w życie we wrześniu ubiegłego roku.

Więcej złota w kraju

Aktywność Holendrów na rynku złota przejawia się ostatnio nie tylko w zakupach. W listopadzie poinformowano, że do Amsterdamu sprowadzono 122,5 t złota, które do tej pory spoczywało w Stanach Zjednoczonych.

Przed podjęciem tego kroku, Holendrzy przechowywali w kraju jedynie 11% swojego złota, 51% spoczywało w USA, 20% w Kanadzie, a 18% w Wielkiej Brytanii. Według nowych zasad 31% rezerw składowanych będzie w Amsterdamie, a tylko 31% w Nowym Jorku. W Ottawie i Londynie stan pozostanie niezmieniony.

Równie intrygujące są wypowiedzi rzecznika DNB.  – „Trzymanie połowy naszego złota w jednej części świata nie jest już mądre. Być może było to słuszne w czasie zimnej wojny, lecz obecnie już nie” - stwierdził w listopadzie rzecznik banku w wywiadzie dla dziennika „Telegraaf”.

Przypomnijmy – do kraju sukcesywnie swoje złoto sprowadzają także Niemcy. Tydzień temu Bundesbank poinformował, że W 2014 r. do skarbca we Frankfurcie nad Menem wróciło 120 tonniemieckiego kruszcu, który dotąd składowany był we Francji i USA. Na sumę tę złożyło się 35 ton„odzyskane” z Paryża i aż 85 ton przewiezione z Nowego Jorku.

Przedstawiony dwa lata temu plan zakłada, że w 2020 r. Niemcy będą przechowywać w kraju połowę swoich rezerw kruszcu. Niemieckie złoto ma w całości zniknąć z Paryża, którego Bundesbank nie uważa już za światowe centrum finansowe, w którym – w razie potrzeby – mogą dokonać wymiany kruszcu na obcą walutę. 37% niemieckiego złota zostanie w nowojorskim skarbcu Rezerwy Federalnej, natomiast 13% - tyle samo co obecnie – pozostanie w Londynie.

Ukraina nie sprzedała

Według oficjalnych danych w grudniu złota nie sprzedawała Ukraina. Miesiąc wcześniej kraj ten pozbył się aż 14,3 ton kruszcu, co odpowiadało to 35% rezerw

Złoto kupił natomiast stosujący podobną strategię co Rosja Kazachstan. W grudniu rezerwy tego kraju urosły o 4,16 t do poziomu 191,8 t.

 

Michał Żuławiński                                               

do góry
bezpieczna dostawa
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium