Aramco i ADNOC znów na celowniku
Marek Bacławski · Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer metali szlachetnych

W ciągu ostatniej doby Huti zaatakowali dwie instalacje Saudi Aramco: gazową w Jubailu nad Zatoką i rafineryjną w Jazanie na południowym zachodzie kraju. Pożary ugaszono, obyło się bez ofiar, ale to kolejne bezpośrednie trafienie w saudyjską infrastrukturę naftową w tym tygodniu. Wcześniej rakieta uderzyła w statek Abu Dhabi National Oil Company płynący przez Ormuz. Stany Zjednoczone odpowiedziały sankcjami na sześć podmiotów i jedną osobę powiązane z irańską siecią finansowania w kryptowalutach, oficjalnie wiążąc te ataki z Teheranem. Indeks ryzyka geopolitycznego stoi na 174 punktach, dwa razy wyżej niż w spokojnych okresach, a Iran w rozmowach o otwarciu cieśniny zażądał teraz "pełnej rekompensaty" od USA.
Rynek ropy mimo to tanieje: Brent stracił w tygodniu 7,1 proc., do 84 dolarów, bo inwestorzy zakładają, że negocjowane przez Oman porozumienie i tak dojdzie do skutku. To założenie ryzykowne, bo zapasy ropy w USA spadły w tydzień o 1,7 proc., więc fizyczny rynek zacieśnia się niezależnie od przebiegu rozmów. Powrót Brent powyżej 95 dolarów oznaczałby, że negocjacje o Ormuz się rozpadły, i wtedy do metali wróciłby impuls czysto inflacyjny, nie tylko obawa o bezpieczeństwo.
W środę 12 sierpnia poznamy amerykańską inflację CPI, dzień później dane o wnioskach o zasiłek i inflację producencką PPI. Złoto wchodzi w ten tydzień powyżej 4300 dolarów za uncję, więc reakcja na te odczyty pokaże, czy popyt na metal ma jeszcze paliwo, czy czeka go pauza po zeszłotygodniowym rajdzie.
Komentarz rynkowy IDF Metale — przygotowany na podstawie bieżących danych rynkowych i zatwierdzony redakcyjnie. Ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady ani rekomendacji inwestycyjnej.
