Uncja złota poniżej 3 900 dolarów, najtaniej od października 2025. W złotych spadek mniejszy
Marek Bacławski · Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer metali szlachetnych
W piątek 30 października kontrakt terminowy na złoto na nowojorskiej giełdzie Comex zakończył dzień na poziomie 3 898,90 dolara za uncję (uncja trojańska to około 31,1 g). Tak tanio na zamknięciu nie było od 2 października 2025 roku, czyli od 13 miesięcy. Od rekordowego zamknięcia z 29 stycznia 2026 roku, 5 318,40 dolara, złoto w dolarach potaniało o 26,7%. W złotych spadek jest wyraźnie mniejszy, bo w tym samym czasie zdrożał dolar.

Piątek: minus 3,3% w jeden dzień
Piątkowy spadek był największym w ostatnich tygodniach. Według naszych danych z ostatniego piątkowego notowania, o 22:55, uncja złota w handlu natychmiastowym (tzw. rynek spot, czyli z dostawą od razu, w odróżnieniu od kontraktu terminowego) kosztowała 3 876,67 dolara, o 3,29% mniej niż dobę wcześniej. W całym tygodniu złoto straciło 3,03% i był to trzeci tydzień spadków z rzędu. Mocniej taniało srebro: o 5,93%, do 49,11 dolara za uncję. Za uncję złota trzeba było w piątek zapłacić prawie 79 uncji srebra, tydzień wcześniej około 74, czyli srebro potaniało także w porównaniu ze złotem. To zwykły obraz nerwowego rynku: srebro, mniejsze i bardziej związane z przemysłem, porusza się mocniej niż złoto w obie strony. W poniedziałek 2 listopada o 7:37 uncja złota kosztowała 3 907,90 dolara, nieco więcej niż na ostatnim piątkowym notowaniu.
Skąd spadek: stopy w USA i ropa
Najczęściej podawana przyczyna to oczekiwanie wyższych stóp procentowych w USA. Rezerwa Federalna (Fed), bank centralny USA, zostawiła 28 października stopy bez zmian, w przedziale 3,75–4,00%, ale dwóch członków komitetu głosowało za podwyżką. Dzień później Biuro Analiz Ekonomicznych USA (BEA) podało, że gospodarka USA rosła w III kwartale w tempie 3,4% w przeliczeniu na rok, a inflacja liczona bez żywności i energii, którą Fed bierze pod uwagę przy celu inflacyjnym, przyspieszyła we wrześniu do 3,11% rok do roku z 2,98% w sierpniu. Dwuletnie obligacje rządu USA płaciły w czwartek 4,61%. Faktyczna stopa Fed, czyli oprocentowanie, po jakim banki pożyczają sobie pieniądze na jedną noc, wynosiła 3,88%. Skoro obligacje płacą wyraźnie więcej, ich nabywcy liczą się z podwyżką. Dla złota to ważne, bo kruszec nie przynosi odsetek. Im więcej płacą lokaty i obligacje, tym więcej kosztuje trzymanie złota zamiast nich. Drugim tematem jest ropa. Brent to główny europejski gatunek ropy, od którego liczy się ceny ropy na świecie. Baryłka z najbliższym terminem dostawy kosztowała w piątek 117,64 dolara, a dzień wcześniej 114,88. W czwartek w cieśninie Ormuz ktoś przyczepił dwie miny do kadłuba tankowca Louise 1; według źródeł agencji Reuters zrobiła to mała łódź, sprawcy nie wskazano. Droga ropa podbija inflację, a wyższa inflacja to argument za wyższymi stopami.
Piątek nie pasuje do samego wyjaśnienia przez stopy
W sam piątek dziesięcioletnie obligacje USA płaciły mniej niż dzień wcześniej: 4,94% wobec 4,98% (Departament Skarbu USA). Gdyby za spadkiem złota stały wyłącznie stopy, oprocentowanie obligacji powinno raczej rosnąć. Wzrosła za to nerwowość: indeks VIX, który mierzy niepokój na amerykańskiej giełdzie, skoczył do 19,42 punktu z 17,20. Firmy o słabszej wiarygodności kredytowej płaciły za pożyczony pieniądz więcej niż dzień wcześniej. W takich chwilach inwestorzy często sprzedają najpierw to, co najłatwiej zamienić na gotówkę, a złoto do tego należy. Dane pasują do takiej wyprzedaży, ale jej nie dowodzą. Sprawdzianem będą kolejne dni: gdyby nerwowość opadła, a cena złota została na niskim poziomie, to wyjaśnienie przestałoby wystarczać.
Ile to w złotych
Polski kupujący płaci w złotych, a tu liczby wyglądają inaczej. Narodowy Bank Polski podaje codziennie cenę 1 grama złota. Najwyżej w tym roku była 3 marca 2026: 624,92 zł. W piątek 30 października NBP podał 511,29 zł, czyli o 18,2% mniej. W dolarach od 3 marca złoto potaniało o 23,9%. Różnica bierze się z kursu dolara. Według tabeli NBP 3 marca dolar kosztował 3,6820 zł, a 30 października 3,9251 zł, czyli o 6,6% więcej. Droższy dolar częściowo zrównoważył spadek ceny uncji. Dlatego cena złota w złotych jest dziś wyżej niż w lipcu, kiedy NBP podawał 481,76 zł za gram (2 lipca), choć w dolarach złoto jest teraz tańsze niż wtedy. Rok wcześniej, 30 października 2025, gram kosztował według NBP 468,89 zł. NBP podaje cenę raz dziennie, więc nie oddaje każdego ruchu notowań. W poniedziałek rano nasz kalkulator na stronie cena złota dziś, liczony z bieżących notowań i kursu, pokazywał około 496 zł za gram.
Banki centralne i cena dla klienta detalicznego
Zakupy banków centralnych znamy na razie do końca września. NBP od stycznia do końca września dokupił około 123 ton i ma w skarbcu około 673 tony złota; celem zarządu banku jest 700 ton. Opisywaliśmy to w tekstach NBP kupił we wrześniu ok. 25 ton złota i Banki centralne kupiły we wrześniu ok. 63 tony złota. Kwartalnego raportu World Gold Council o popycie na złoto za III kwartał w poniedziałek rano jeszcze nie było. Cena sztabki czy monety bulionowej w sklepie wynika z tych samych notowań: ceny uncji w dolarach, kursu dolara i marży sprzedawcy. Złoto inwestycyjne jest w Polsce zwolnione z VAT. Przy porównywaniu ofert warto patrzeć na różnicę między ceną sprzedaży a ceną skupu tego samego produktu, bo to ona pokazuje, ile kosztuje kupno i późniejsza odsprzedaż. Ten tekst nie jest rekomendacją zakupu ani sprzedaży i nie przesądza o kierunku cen. Dla porządku: produkty, o których mowa, czyli sztabki z rafinerii akredytowanych przez LBMA (London Bullion Market Association, londyńskie stowarzyszenie rynku kruszców), są opisane w kategorii sztabki złota.
Kiedy kolejne dane
- Wtorek, 3 listopada: wybory do Kongresu USA.
- Środa, 4 listopada, 16:00: instytut ISM poda październikowy wskaźnik aktywności w amerykańskich usługach (we wrześniu 54,9 punktu; powyżej 50 oznacza wzrost).
- Piątek, 6 listopada, 14:30: raport o zatrudnieniu w USA za październik. Kalendarze Investing i Forex Factory podawały 2 listopada prognozę 63 tysięcy nowych miejsc pracy; we wrześniu przybyło 29 tysięcy. Słabe dane byłyby argumentem przeciw podwyżce stóp.
- Początek listopada: wartość polskich rezerw na koniec października. Z niej da się wyliczyć, czy NBP zbliżył się do 700 ton.
- Grudzień: kolejne posiedzenie Fed.
O autorze
Marek Bacławski — Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer kruszców zarejestrowany w NBP. Od kilkunastu lat prowadzi obrót złotem i srebrem inwestycyjnym w oddziałach w Katowicach, Warszawie i Krakowie.
O IDF Metale — kim jesteśmy →Alert cenowy
Powiadomimy Cię e-mailem o cenie złota
Najczęstsze pytania
Powiązane artykuły
Kup w IDF Metale
Ceny wg notowań spot, gwarancja odkupu, odbiór w Katowicach, Warszawie i Krakowie.




