Strach wraca do VIX, złoto go ignoruje
Marek Bacławski · Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer metali szlachetnych

W środę o 7:24 złoto spot kosztowało 4 307,67 dolara za uncję, tydzień minus 7,21 procent; srebro 63,80 dolara, tydzień minus 7,63 procent. Realna rentowność dziesięciolatek wzrosła w poniedziałkowym odczycie (31 sierpnia) do 2,44 procent z 2,42 procent w piątek (28 sierpnia), a nominalna dziesięciolatka we wtorek (1 września) poszła do 4,80 procent z 4,75 dzień wcześniej. Szeroki indeks dolara (118,75 punktu) zyskuje w tygodniu 0,58 procent.
Na Bliskim Wschodzie po przerwie wróciły bezpośrednie starcia: CENTCOM uderzył w cele wojskowe w Iranie, Teheran odpowiedział rakietami i dronami. Irańskie media podają cztery ofiary na weselu i osobno siedem w Chuzestanie, nie wiadomo, czy to jedno zdarzenie, czy dwa. Doszły doniesienia o uderzeniu USA w irańskie tankowce, czyli przesunięciu celu z wojska na infrastrukturę eksportu ropy; Trump mówi o "niemal całkowitej kontroli" nad Ormuz. Eskalacja w naszym monitoringu: 4 w skali pięciostopniowej.
Ciekawsze jest to, co dzieje się poza samą wojną. VIX skoczył we wtorek (1 września) do 16,34 punktu z 14,92 dzień wcześniej, wzrost o blisko 9,5 procent. Rosną też oczekiwania inflacyjne wpisane w obligacje: dziesięcioletni breakeven we wtorkowym odczycie do 2,35 procent z 2,31, forward 5y5y do 2,33 z 2,31. Część wzrostu nominalnych rentowności to więc nie tylko twardszy Fed, ale i obawa o inflację, kanał sprzyjający złotu, którego cena mimo to spada. Kontrakt na Brent stał w środę (2 września) na 95,31 dolara za baryłkę wobec 94,65 dzień wcześniej, a opóźniony odczyt spotowy z FRED (25 sierpnia) pokazywał już wtedy spadek do 88,24 z 92,71 dzień wcześniej.
W czwartek poznamy cotygodniowe wnioski o zasiłek (konsensus 205 tysięcy wobec 203 tysięcy) i sierpniowy ISM dla usług (konsensus 54,2 wobec 54,1), a w piątek sierpniowe payrolls (konsensus plus 55 tysięcy wobec minus 23 tysięcy w lipcu).
W skrócie: wskaźnik strachu w końcu zauważył wojnę, a rynek obligacji sygnalizuje, że część wyższych rentowności to obawa o inflację, nie tylko twardszy Fed, dwa wątki, które teoretycznie powinny wspierać złoto. Mimo to cena spada, bo realny koszt trzymania kruszcu rośnie szybciej, niż te czynniki zdążają go równoważyć. Piątkowe dane o zatrudnieniu pokażą, który sygnał rynek potraktuje poważniej.
Komentarz rynkowy IDF Metale — przygotowany na podstawie bieżących danych rynkowych i zatwierdzony redakcyjnie. Ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady ani rekomendacji inwestycyjnej.
