Złoto trzyma się mocno mimo silnego dolara
Marek Bacławski · Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer metali szlachetnych

Złoto trzyma się zaskakująco mocno, choć warunki mu nie sprzyjają. Zwykle ciążą mu dwa czynniki: rosnąca realna rentowność obligacji, czyli oprocentowanie papierów dłużnych po odjęciu inflacji, oraz silny dolar. Wyżej oprocentowane obligacje przyciągają kapitał, który omija złoto, bo ono odsetek nie płaci. Mocny dolar z kolei podnosi cenę metalu dla kupujących spoza USA i osłabia popyt. Mimo to uncja kosztuje około 4071 USD, ponieważ napięcia geopolityczne i zakupy banków centralnych równoważą tę presję.
Tłem są mocne dane z amerykańskiej gospodarki i przyspieszająca inflacja. Z tego powodu rynek obligacji zaczął zakładać raczej podwyżki stóp procentowych niż ich obniżki, a to zwykle działa przeciw złotu. Najważniejszym wydarzeniem tygodnia jest środowa decyzja amerykańskiego banku centralnego (Fed). Dla polskiego nabywcy istotne jest, że w złotówkach cena utrzymuje się blisko szczytów, około 498 zł za gram, bo słabszy złoty częściowo amortyzuje wahania rynku światowego.
Srebro radzi sobie słabiej — kosztuje około 58,9 USD i wciąż jest poniżej progu 60 USD. Stosunek ceny złota do srebra wzrósł od maja z około 57 do 69, co oznacza, że srebro odstaje od złota i mocniej reaguje na zaostrzenie polityki Fedu. Srebro bywa po prostu bardziej zmienne niż złoto.
Komentarz rynkowy IDF Metale — przygotowany na podstawie bieżących danych rynkowych i zatwierdzony redakcyjnie. Ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady ani rekomendacji inwestycyjnej.
