Tankowce wracają do Ormuzu, ropa nie wierzy
Marek Bacławski · Prezes Zarządu IDFMETALE P.S.A., dealer metali szlachetnych

Złoto spot kosztowało dziś o 7:22 4 340,12 dolara za uncję, 0,51 procent mniej niż wczoraj i 1,46 procent mniej niż tydzień temu. Srebro potaniało mocniej, do 63,21 dolara za uncję o 9:10, dzień do dnia minus 1,86 procent, w tygodniu minus 4,22 procent. Powód leży w stopach: realna rentowność dziesięcioletnich obligacji USA, w odczycie za 17 sierpnia, wzrosła do 2,44 procent z 2,41 procent trzy dni wcześniej, co podnosi koszt trzymania metalu. Dolar tego nie równoważy, bo szeroki indeks Fed osłabł w tygodniu tylko o 0,14 procent, do 118,90 punktu.
W Zatoce przybyło zdarzeń. Aramco po trzytygodniowej przerwie znów wysyła największe tankowce przez cieśninę Ormuz. Teheran podtrzymuje, że cieśnina jest zamknięta, ale to nie znaczy braku rozmów: kanał Iran-Oman działał przez cały sierpień, choć formalne rozmowy USA-Iran wygasły 17 sierpnia bez porozumienia. Zjednoczone Emiraty Arabskie zawiesiły handel z Iranem po dwóch rakietach balistycznych wymierzonych, według strony emirackiej, w żeglugę morską, choć żadna nie trafiła w statek (Iran zaprzecza, sprawca nieustalony). Emiraty rozbijają irańską sieć finansową w Dubaju. Osobno Arabia Saudyjska aktywowała zapowiedzianą koalicję morską, ale ta chroni żeglugę na Morzu Czerwonym i w cieśninie Bab al-Mandab przed atakami Hutich, więc nie ma bezpośredniego związku z sytuacją w Ormuzie ani z Iranem. Ropa tej deeskalacji jeszcze nie kupuje, Brent (ICE, front miesiąc) kosztuje dziś 91,60 dolara za baryłkę wobec 91,02 wczoraj, z przyspieszającą roczną dynamiką, 39,23 procent wobec 36,67 procent.
Podobny rozjazd widać w spreadzie obligacji wysokodochodowych: w odczycie za 17 sierpnia rozszerzył się do 2,70 punktu procentowego z 2,67 trzy dni wcześniej. Mimo to metale dziś potaniały: rosnący spread nie przełożył się na popyt, bo nie przeważył nad wyższymi realnymi stopami i słabnącą premią za ryzyko w ropie. Gdyby ten rozjazd się utrzymał, byłby to sygnał, że rządzi kanał stóp, nie strachu.
Obligacje dają dziś realnie więcej niż kilka dni temu, więc trzymanie złota kosztuje trochę więcej, i to dziś waży bardziej niż wojna w Zatoce. Powrót tankowców do Ormuzu to sygnał częściowego powrotu ropy do normalnego transportu, choć cena tego jeszcze nie potwierdza. Szerszy spread obligacji wysokodochodowych pokazuje, że niepokój nie przekłada się na kupowanie złota i srebra.
Komentarz rynkowy IDF Metale — przygotowany na podstawie bieżących danych rynkowych i zatwierdzony redakcyjnie. Ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady ani rekomendacji inwestycyjnej.
