IDF Metale
Zaloguj się
Strona głównaBlogChiny ponownie milczą o swoim złocie
10 kwietnia 2017

Chiny ponownie milczą o swoim złocie

 

Mowa jest srebrem, a milczenie złotem – mówi stare i wcale nie chińskie przysłowie. Po zaskakującym epizodzie „złotej transparentności”, Państwo Środka ponownie milczy na temat swoich rezerw.

Na instytucjonalnym rynku złota bez zmian: Rosjanie kupują sporo, Kazachowie nieco mniej, a Chińczycy znów milczą – tak w skrócie można podsumować najnowszy raport o rezerwach banków autorstwa World Gold Council.

Dwie byłe republiki sowieckie w lutym kontynuowały wieloletni trend zakupowy. Rosja zwiększyła swoje zapasy o 10,3 tony, podnosząc tym samym ich wielkość do 1 655,4 ton. Kazachstan z kolei dołożył 4,2 tony, wydłużając najdłuższą na świecie passę z dodatnim bilansem do 53 miesięcy (od października 2012 r., Rosja prowadzi wzmożone zakupy od 2007 r., lecz nie dokonuje ich co miesiąc).

 

Na specjalne omówienie zasługuje przypadek Chin. Państwo Środka w lutym (a także w marcu, co wynika z omówionego w piątek krajowego raportu o rezerwach) nie zwiększyło rezerw złota. Pięć miesięcy złotego milczenia przywodzi na myśl ciągnące się latami okresy, w których Chiny złoto kupowały, lecz nie informowały o tym opinii publicznej i instytucji międzynarodowych, z MFW na czele. Zamiast tego Chińczycy incydentalnie ogłaszali, że ich rezerwy wzrosły o kilkaset ton, choć, nawet z czysto fizycznych rozmiarów rynku złota, takie transakcje nie byłyby możliwe do przeprowadzenia w pojedynczym miesiącu.

 
Chiny ponownie milczą o swoim złocie — wykres (źródło: Bankier.pl)
 

Ostatnia informacja o wzroście chińskich rezerw dotyczy października 2016 r. Być może to przypadek, ale w tym samym miesiącu dokonało się zapowiadane od końca 2015 r.(a oczekiwane od wielu lat) włączenie juana do koszyka walut, na podstawie którego wyceniane są Specjalne Prawa Ciągnienia (SDR).

 

Tymczasem ostatni wielki oficjalny skok chińskich rezerw, poparty raportem za czerwiec 2015 r., niektórzy komentatorzy tłumaczyli właśnie porozumieniem na linii Pekin-MFW, w ramach którego Państwo Środka w zamian za włączenie swojej waluty do prestiżowego grona miało m.in. należycie wywiązywać się z obowiązków informacyjnych. Skoro jednak juan w koszyku SDR już się znalazł, to ponownie może nie być powodu, aby Chińczycy ogłaszali światu, ile mają złota.

 

Oczywiście osobną kwestią pozostaje to, czy nawet obecnie raportowane 1842,6 tony, które dają Chinom szóste miejsce na świecie, są zgodne z prawdą. Rozumowanie to można jednak z powodzeniem rozciągnąć na inne kraje, ze Stanami Zjednoczonymi (8133,5 ton, pierwsze miejsce) na czele.

 

Michał Żuławiński

Chiny ponownie milczą o swoim złocie — ilustracja

Powiązane artykuły

Samorodek złota leżący obok złotej monetyPo 16 latach Holandia znów kupiła złotoZłote monety Krugerrand ułożone w rzędzieCzy zabraknie złota?Sztabki złota ułożone jedna na drugiejWkrótce otwarcie konta kolekcjonerskiego!Czy fundacja rodzinna może prowadzić działalność gospodarczą. Gdzie leży granicaCzy fundacja rodzinna może prowadzić działalność gospodarczą. Gdzie leży granica

Kup w IDF Metale

Ceny wg notowań spot, gwarancja odkupu, odbiór w Katowicach, Warszawie i Krakowie.

Złoto inwestycyjneSztabki złotaZłote monety bulionowe
← Wróć do blogaDodaj nas jako preferowane źródło w wyszukiwarce Google (otwiera stronę Google)
4,8
Opinie
w Google
225 opinii